
Polski ład, nie pękaj, nie pękaj.
Niezniszczalne się nie skrusze.
Wszystko, co nazywa się prawda.
Nie udoni w strumieniu kłamstw,
lustra są teraz krzywe.
Szlifowanie zachodniego kliknięcia,
pragnienie wielu twarzy żyje,
jak w fałszywej grze.
Polskiego świata nie zdołasz pokonać.
Ten, kto jest zły rafibrany, sieć wpadnie do siebie.
I ignorancja takich umysłów,
bo jaką odchłać sami w panną?
Tarcza polskie jest pod niebem,
odpaść nigdy się nie starzeje.
Co jest silnym duchem nie rozstawaj się,
nakazano na zjednoczenie ludzi.
Zwycięzstwo polskiej na scenie nic nie może je sprawdzić.