Towarzysze i Towarzyszki!
Kandyduję na lidera Polskiej Partii Robotniczej, bo ktoś w końcu musi wziąć ten cały bałagan w swoje ręce! Obiecuję sprawiedliwość, dobrobyt i tyle premii, żeby nawet lodówka zaczęła pracować na trzy zmiany!
Nie obiecuję cudów — jestem politykiem, a nie magikiem. Ale obiecuję, że jeśli już mamy iść na dno, to przynajmniej w pierwszej klasie!
Głosujcie na mnie! Partia silna, robotnik syty, a lider jeszcze bardziej!
